Co dalej z „Info Gminy Abramów”? Wójt Gminy niczym Ludwik XIV?

info

Czy Stowarzyszenie Inicjatyw Społecznych Gminy Abramów wydające od 2012 roku kwartalnik „Info Gminy Abramów” będzie mogło wydawać swoje pismo pod dotychczasową nazwą?
Okazuje się, że tak postawione pytanie nie jest całkiem bezzasadne.  Jak się dowiedzieliśmy, Wójt Gminy Abramów Artur Chomiuk wystosował kilka tygodni temu do stowarzyszenia pismo, w którym żąda usunięcia z nazwy stowarzyszenia i  kwartalnika zwrotu „Gminy Abramów”. Z tego co wiemy, stawia też inne warunki. Jeśli nie zostaną spełnione przez stowarzyszenie do końca grudnia 2015 roku, sprawa używania  (bezprawnie według wójta) nazwy „Gminy Abramów” swój finał znajdzie w sądzie. Czy wójt ma mocne podstawy prawne, czy to tylko jego  widzimisię? Czas pokaże.

Komentując nieco żartobliwie (na razie) tę zaistniałą sytuację, nasuwa się pewna analogia historyczna, która być może jest inspiracją do tego typu działań lokalnych wodzów. Otóż Ludwik XIV Burbon – „Król Słońce”  panujący w Francji na przełomie XVII i XVIII powiedział: „państwo to ja!”. Czy zatem, zachowując proporcje, wójt gminy wybierany na cztery lata w poczuciu swojej mocy, nie może powiedzieć – „gmina to ja”?  Kto mu zabroni?

A na poważnie, mając na uwadze to, że w swojej nazwie również używamy słowo „Abramów” (i w dodatku „Nasz”!!!),  jak by co, to adres podany jest na dole strony.

W. K.

Komentarze do: “Co dalej z „Info Gminy Abramów”? Wójt Gminy niczym Ludwik XIV?

  1. M-2

    Absurd goni absurd.,myśląc tym tokiem wnioski nasuwają się same. Państwowa Komisja Wyborcza powinna pozwać Gazetę Wyborczą itd. Gmina to wszyscy jej mieszkańcy . Info gdyby nosiło nazwę ,Info Urzędu Gminy ,lub Wójta Gminy Abramów,mogło by tym instytucjom przeszkadzać.Przypadek ten dobitnie wskazuje,że nawet Ludwik XIV ,Władca Epoki Absolutyzmu ,dalej by się pewnie nie ośmieszał . u nas czas pokaże. a przy okazji . Urzędnikom spokojnych i wesołych świąt i dobrych pomysłów na rozwój Gminy w Nowym Roku, a nie zajmowania się bzdurami.

    Reply
    • Ja

      Kurde….to znaczy że kiedy ktoś publicznie mówi: pochodzę z Gminy Abramów, to łamie prawo?????

      Wójt pewnie chce urozmaicić sobie jakoś monotonię dnia codziennego.
      Nie za swoje będzie wytaczał proces, co mu zależy czy zasadny czy nie.
      Teraz już wiemy na jaki cel wójt chce zaciągnąć kredyt. Z tym że jeśli przegra – a wszystko na to wskazuje, bo zdaje się że wójt nie posiada wyłączności na używanie słowa „Gmina” – to odchodząc znów zostawi budżet w kiepskiej kondycji.
      Za poprzedniej kadencji też wysuwał różne nieuzasadnione roszczenia, wytaczał procesy (np. Gminnej Spółdzielni) i przegrywał.

      Ciekawe co na to zatroskani stanem finansów UG obrońcy ul. 22-lipca którzy żałowali na wymianę tabliczek i pieczątek?

      Gdyby te wójtowe urojenia miały jakieś podstawy prawne to Bufetowa już dawno wytoczyłaby proces Gazecie Warszawskiej. Tym bardziej że tematyka poruszana przez Warszawską jest o wiele bardziej niewygodna dla władzy.

      Reply
  2. CHŁOP II

    Piszecie w komentarzach o Królu z dalekiego kraju. Logikę myślenia o tej sytuacji chyba trzeba odwrócić.W historii Polski i polskiego słownictwa nie brakuje określeń na miejscowy lud : Parobek, Pachołek, Chłop pańszczyżniany itd . Oni nawet nie potrafili się podpisać, a dla władających nimi byli bardzo potrzebni jako podmiot do pracy.Henryk Sienkiewicz w jednym z poematów” Nowelach” pisał tak „Chłop ciemny zacofany prymitywny i posłuszny nakazowi Landrata ,taki oto Bartek Zwycięzca, po co mu za dużo wiedzieć ” . ( Landrat- urzędnik administracji Państwa Pruskiego- zaborcy),Polski na mapie nie było. Czy my potrafimy w XXI wieku , pracować wszyscy razem dla dobra wspólnego ,a nie rządzić i panować . Historia czegoś nas nauczyła czy też nie ????.

    Reply
  3. mmm=

    Ochrona w kodeksie cywilnym
    Jednym z aktów prawnych, na jakie może powoływać się gmina uważając, że jej nazwy używa się niezgodnie z przepisami prawa, jest ustawa z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (DzU z 1964 r. nr 16, poz. 93 z późn. zm.). Co prawda nie wymienia bezpośrednio nazwy osoby prawnej jako jej dobra osobistego (przymiot osoby prawnej gminy posiadają na podstawie art. 2 ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym), jednak w art. 23 jako jedno z dóbr osobistych człowieka wymienia jego nazwisko. W art. 43 nakazuje zaś, aby przepisy o ochronie dóbr osobistych osób fizycznych stosować odpowiednio do osób prawnych, a co za tym idzie dobrem osobistym gminy jest także jej nazwa. W sytuacji gdy gmina stwierdzi, że jej dobro zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. Jeśli naruszenie zostało już dokonane, gmina może także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie (np. poprzez opublikowanie przeprosin w prasie). Co istotne, treść oświadczenia powinna zostać sformułowana przez powoda (gminę), a nie przez sąd (wyrok SN z 19 października 2007 r., sygn. akt II PK 76/07).
    Gmina może również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. Ponadto, jeżeli wskutek naruszenia dobra osobistego została gminie wyrządzona szkoda majątkowa, może ona żądać jej naprawienia na zasadach ogólnych.

    Reply
  4. mm

    Wójt razem z aktywnymi pewnie będzie wydawał inną ,,Trybunę Ludu,, INFO GMINY ABRAMÓW na wsparcie naszego pana wójta nie może liczyć trochę szkoda bo do tej gazetki mogli artykuły pisać wszyscy i chętnie czytaliśmy ciekawe informacje

    Reply
  5. KoszaKosyLasy

    I tak kazdy czekal na kronike policyjna bo cala reszta byla juz znana wiatr szybciej poniosl slowa niz papier.

    CHŁOP II – jedna z najciekawszych wypowiedzi, ktore tu przeczytalem. Gratuluje. Dobrze mowisz chlopie, wezmy sie do roboty wszyscy.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *