Niezwykła wizyta w parafii – siostry ze Zgromadzenia Jezusa Zbawiciela

IMG_0573

IMG_0559

8 lutego naszą parafię nawiedzili niezwykli goście – siostry z samego serca Afryki, które studiują na KUL-u filozofię. Przyjechały, aby podzielić się z nami radosną nowiną o Jezusie, który zbawia świat, a także po to, aby przybliżyć nam historię swego zgromadzenia, jego zadania, sytuację w swoim dalekim kraju.

IMG_0538

IMG_0560

Siostra Łucja pochodzi z Nigerii, a siostra Judyta z Kamerunu, należą do Zgromadzenia Sióstr Jezusa Zbawiciela, założonego w roku 1985 przez ks. prof. Emmanuela Edeh w Port Hartcourt w Nigerii.

IMG_0545

IMG_0561

Ks. Emmanuel Edeh pracował wśród biednych i opuszczonych mieszkańców Nigerii, starając się im pomóc, ulżyć w cierpieniu. Wtedy właśnie kierowany Bożym natchnieniem założył zgromadzenie sióstr, które miały mu pomagać w jego posłudze.

IMG_0549

IMG_0562

Siostry ślubują ubóstwo, czystość i posłuszeństwo. Ich charyzmatem jest:

– wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu, jest ona drogą uświęcenia każdej z sióstr i daje siłę całemu Zgromadzeniu,

– opieka nad chorymi,

– szerzenie oświaty.

IMG_0564

Siostry opowiedziały nam krótko o Nigerii, która jest dużym krajem w centrum Afryki. Do 1960 roku była kolonią brytyjską, dlatego oficjalnym językiem jest angielski.

IMG_0540

IMG_0568

W Nigerii występują dwie religie: chrześcijaństwo, które dominuje na południu i islam, którego wyznawcy zamieszkują północ kraju.

IMG_0569

Niestety pokojowe współistnienie chrześcijan i muzułmanów nie jest możliwe, ponieważ ci ostatni dążą wszelkimi sposobami do opanowania całości Nigerii i zaprowadzenia w niej szariatu.

IMG_0571

Dużo ostatnio słyszy się o terrorystycznej organizacji islamskiej Boko Haram, która ma już na swoim koncie setki chrześcijańskich ofiar.

IMG_0572(1)

Siostra Judyta i Łucja głosiły swoje świadectwo na dwóch mszach: o 10.30 i 12.00, potem zostały zaproszone przez Ks. Proboszcza na obiad. Miejmy nadzieję, że to nie ostatnia wizyta sióstr w naszej parafii.

IMG_0574

Red.

zdjęcia: Sylwia Zlot

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *