O potopie, wieży Babel, grzechu i Jednym Namiocie.

10502305_755356181182551_2414901769487212943_n

Z o. Maciejem Sierzputowskim rozmawiała Kasia Chrzan.

K. Proszę Ojca. Czy  opis wieży Babel jest w pewnym sensie powtórzeniem opisu grzechu pierworodnego, tylko już nie w wymiarze indywidualnym, ale społecznym?

o. M. Pierwsze 11 rozdziałów Rdz ma charakter etiologiczny (etia – przyczyna), czyli opowieści te tłumaczą przyczyny rzeczywistości: stworzenie, grzech, zabójstwo, przemoc, rywalizacja, no i generalnie pokazują ekspansję grzechu, co świetnie podkreśla historia potopu… Bóg jest tu bardzo ludzki, rozumuje w taki sposób… Faktycznie naszym pierwszym pomysłem na problemy jest zapomnieć, wyrzucić, pozamiatać i to jest rozwiązanie potopu: zalać wszystko, wyniszczyć… Tylko, że to nie jest rozwiązanie, bo “usposobienie człowieka jest złe już od młodości” (Rdz 8, 21) i to jest powiązanie z grzechem pierworodnym… Bóg wchodzi w nasz grzech, “wykorzystuje” go, żeby nas zbawić…

K. A sam grzech pierworodny, znajomość przyszłości przez Boga, a w tym wszystkim wolna wola człowieka… Bóg zna przyszłość, bo zna wszystkie możliwości działań ludzkich – tak widzę to na sposób ludzki, pewnie upraszczający Boga, ale cóż – myślenie pociąga… Gdzie i kiedy jest moment popełnienia grzechu pierworodnego? Czy w każdym człowieku? Oczywiście pytanie ‚gdzie’ i ‚kiedy’ jest nieudolne… ale jak to jest z pierworodnym grzechem? Nie chodzi o jakikolwiek grzech, ale o ten pierworodny! Przecież to nie jest jakieś genetyczne przekazywanie przez pokolenia?

o. M.  …grzech pierworodny… Faktycznie jest tak, że zostaliśmy nim skażeni… Chodzi o nieposłuszeństwo pierwszych rodziców wobec Boga, utratę zaufania, pychę… Każdy człowiek jest uwikłany w grzech Adama przez jedność rodzaju ludzkiego (Rz 5, 12; Rz 5, 19), wszyscy rodzimy się z jego konsekwencjami, grzech osobisty pierwszych rodziców (pierworodny) dotyka natury ludzkiej, czyli każdego człowieka. Człowiek przychodzi na świat w takim stanie, nie popełnia tego grzechu. Chodzi o to, że nasza natura jest nim dotknięta, mamy w nas jego konsekwencje, mamy skłonność do grzechu, czyli pożądliwość, w ogóle jesteśmy totalnie pokręceni…

No i tu zaczyna się cały temat ODKUPIENIA, bo to jest logika Boga… Z tym też wiąże się opis potopu… Bo rozwiązaniem nie jest zniszczyć człowieka, który popełnił grzech i nosi w sobie jego konsekwencje, czyli zamieść pod dywan, ale odkupić go, zbawić… Bóg wchodzi w nasze grzechy i w nich pracuje przebóstwia nas… To jest o wiele piękniejsze niż pierwotny stan w Raju…

K. A jak patrzeć na ‚pomieszanie języków’?  Samo to zjawisko jest oczywiście Łaską, bo skłania do powrotu do Boga, jest ratunkiem – sposobem na zobaczenie i odejście od bożka, ale teraz chodzi mi o podmiot używający język:

To znaczy po pierwsze: podmiot jako grupa ludzi i relacje międzyludzkie, gdy człowiek zaczyna zdawać sobie sprawę, że nie ma takiego drugiego na całym świecie człowieka, który absolutnie i całkowicie by go zrozumiał. Taka świadomość jest Łaską, bo skłania nas ku Bogu, jako Jedynemu, który całkowicie mnie zrozumie.

Po drugie natomiast podmiot, jako jednostkowy człowiek i pomieszanie języka w nim samym. MOWA to nie tylko przecież słowa, ale też rozumienia, wewnętrzne myśli. Po grzechu pierworodnym jest we mnie pewne – jak mawiał o. prof. Krąpiec –  pęknięcie. Czasem nie rozumiem samej siebie i w tym też objawia się Łaska: nawet samej siebie nie muszę już do końca rozumieć, bo jest Jedyny Ten, który rozumie mnie lepiej niż ja siebie – jak to było kiedyś powiedziane. Te ‚pomieszania języka wewnętrznego’ w człowieku są Łaską, bo oto zaczyna się otwartość na prawdziwe dziecięctwo Boże, a wraz z tym  na prawdziwą Bojaźń Bożą, która jest spokojem dziecka. Co Ojciec na to?

o. M. Wieża Babel to przyczyny naszej nieudolności w komunikacji i naszej samotności… Wszystko ma źródło w odejściu od Boga (oni migrują ze wschodu), czego konsekwencją jest bałwochwalstwo… Jeśli nie ma Boga, coś musi zająć Jego miejsce… Jakoś trzeba zdobyć sobie imię… Pomieszanie języka to faktycznie łaska, to troska Ojca o swoje dzieci, żeby nie zmarnowały życia, służąc, budując, chroniąc rzeczy mniejsze od nich…

Ale pomieszanie języka to też nasza rzeczywistość… Nie rozumiemy się często, bo każdy mówi językiem swojego bożka… i to jest problem… bożki zamykają nas w nas samych: brak komunikacji, brak zrozumienia, samotność…

K. Na koniec chcę jeszcze raz wejść temat grzechu pierworodnego w kontekście zagadnienia ‘pomieszania języka’  zarówno między ludźmi, jak i wewnętrznie w samym człowieku.

Czy ‘pomieszanie języka’ jest tym, co Bóg daje Adamowi i Ewie – jest paradoksalnie ów okryciem? Odzieniem, które Pan Bóg sporządził, aby ich (nas) uchronić? Czy to już moja nadinterpretacja????????

o. M.   …kwestia odzienia… hm, raczej trudno mi to powiązać z pomieszaniem języka, to raczej obraz  ojcowskiej troski… człowiek okrył się liśćmi – śmieszne ubranko, Bóg daje im ubrania solidne, które faktycznie chronią… To raczej zapowiedź nowej szaty, nowego ubrania, które powraca w obrzędzie Chrztu – biała szata, przybranie w Chrystusa, nowy człowiek, bo odkupiony…

K. A znów z innej strony, w nawiązaniu do relacji człowieka z Bogiem w Mistycznym Ciele Jezusa Chrystusa, które jest Świątynią… Proszę Ojca… dlaczego świątynia u Ezechiela jest tak skrupulatnie opisana? Co oznacza to wszystko?

o. M. Temat świątyni jest jednym z głównych tematów w Biblii, bo chodzi o to spotkanie człowieka z Bogiem. To jest chyba problem, który napędza temat przybytku, świątyni… To ogromna potrzeba, to wielkie pragnienie kontaktu z Bogiem w konkretnym miejscu… Stąd ta skrupulatność w opisie… Im coś jest dla mnie ważniejsze, tym staranniej to przygotowuję… 

K. hm… i znów Bóg  w tym czasie zawrócił nas do tematu Przybytku: Jeden Namiot – Jeden Przybytek… Spotkanie Odkupiające… na przykład w ikonie Przemienienia, która całą sobą manifestuje pieśń Miłości Chrystusa w auli Waszego seminarium w Bydgoszczy…

o. M. …bo też i czasami to chciałoby się tylko krzyczeć: “BÓG CIĘ KOCHA!!!!!” To przecież wszystko i to wystarczy…!!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *