Wstyd i honor w wydatkach posłów – sprawdź gdzie jeżdżą i ile to kosztuje?

Portal wGospodarce.pl przyjrzał się wyraźnie zagranicznym wojażom posłów na Sejm RP i sporządził dwie ciekawy listy: wstydu i honoru. Zobacz kto się na nich znalazł.

Politycy PO, SLD i ludzie od Palikota – to grupa, która wydaje najwięcej pieniędzy podatników na służbowe delegacje zagraniczne.

Królem wydatków jest poseł SLD Tadeusz Iwiński, który lata np. do Indonezji. Szacuje się, że poseł SLD na wyjazdy wydał blisko 400 tys. złotych. Wydał z naszych kieszeni!

Z kolei Ryszard Kalisz na wyjazd do USA na VIII Zgromadzenie Ogólne Międzynarodowej Koalicji Parlamentarzystów ds. Uchodźców Północnokoreańskich oraz Praw Człowieka wydał 18 031,63 zł.!

Polecamy LISTĘ WSTYDU SEJMOWYCH WYJAZDÓW

W politycy funkcjonują również ludzie, którzy potrafią pojechać w delegację, nie pobierając z kasy państwo ani złotówki, lub tylko kwoty potrzebne na kupno biletu.

Dla przykłady poseł KNP Przemysław Wipler nie wydał na służbowe wyjazdy, ani złotówki. Posłowie PiS: Krzysztof Szczerski, czy Bartłomiej Kownacki wydają symboliczne pieniądze na wydatki związane z podrożą.

ZOBACZ SEJMOWĄ LISTĘ HONORU

Można?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *