Z dziennika budowy FW – czy do Rudzienka przyjedzie telewizja?

DSCN4711

Dziś (24.VIII) do Rudzienka-Kolonii może zawitać telewizja. Ma to związek z pracami prowadzonymi przy budowie farmy wiatrowej, a konkretnie z wykopem pod kabel wzdłuż drogi Kurów – Michów. Właściciele działki biegnącej wzdłuż tej drogi na wysokości Rudzienka-Kolonii w żaden sposób nie udostępnili swojej nieruchomości firmie, która bez ich zgody, czy nawet poinformowania, wykorzystała działkę na wysyp wykopywanej ziemi, oraz na przejazd dla maszyn i ciężarówek. O fakcie bezprawnego wejścia na działkę właściciele poinformowali i poprosili o pomoc radnych z terenu gminy Mirosława Łobodę i Romana Adamczyka, którzy podjęli interwencję u inwestora. Poinformowane zostały też różne instytucje i lokalne media.

DSCN4703

DSCN4694

DSCN4706

Oddzielnym problemem, na który zwracają mieszkańcy oraz kierowcy jeżdżący tą trasą, jest niedostateczne zabezpieczenie drogi, oraz uszkodzenia jezdni związane z prowadzoną budową. Zdewastowana nawierzchnia może być przyczyną groźnych w skutkach wypadków.

DSCN4723

DSCN4729

DSCN4725

W.K  Foto: R.Adamczyk

Komentarze do: “Z dziennika budowy FW – czy do Rudzienka przyjedzie telewizja?

  1. Mieszkaniec Abramowa

    Jeżeli by tak robił przeciętny obywatel to płacił by słone kary i zakaz budowy. W tym wypadku wszystko wolno. I nikt głośno nie może wiele mówić. Władze sprowadziły. Do wyborów daleko. Więc wolna Amerykanka. Pewnie i telewizja się nie zjawi. Dlatego, że będą się bać o swoją pracę. A mafia dalej będzie robić co im się podoba. Nie potrzeba dziennika budowy i wiele innych dokumentów wymaganych od szarego obywatela. Firmy, aby się zmieniają.

    Reply
    • Redakcja Post author

      Rów wzdłuż drogi służy do położenia linii kablowej i światłowodowej od turbin(y) do stacji abonenckiej pomiędzy Ciotczą i Rudzienkiem, a stamtąd do stacji energetycznej w Lubartowie.

      Reply
  2. za.horyzon

    Jestem mieszkańcem sąsiedniej gminy, gminy Kamionka więc teoretycznie temat farm mnie nie dotyczy mimo że będą one widoczne i u nas . Uważam że sposób informowania ludzi o tak ważnej inwestycji w obu gminach Michów i Abramów jest SKANDALICZNY !!. Teraz gdy wiatraki powstają jak grzyby po deszczu i nie da się ich nie zauważyć,są widoczne z sąsiednich gmin .Dlaczego obie gminy na stronach internetowych przemilczały tak wspaniałą inwestycję tak wspaniały sukces który ma przynieść tak duży dochód dla gmin? . Na stronach internetowych obu gmin żadnej wzmianki o wiatrakach,ze spraw bieżących poruszony temat suszy , temat jak najbardziej aktualny ale skala zjawiska nijak się ma do elektrowni wiatrowych które zostaną na dziesiątki lat susza za rok może być tylko wspomnieniem. Czy tak wyglądało informowanie mieszkańców gdy zapadały decyzje o wybudowaniu farm wiatrowych? dlaczego ,,farma wiatrowa Lubartów”” nie jest wybudowana pod Lubartowem ,czy kilka kilometrów dalej wiatr nie wieje tak mocno jak pod Michowem ? Jeśli elektrownie nie mają żadnego wpływu na otoczenie to co stało na przeszkodzie ? zaoszczędzono by kilkadziesiąt ton miedzi kabla przesyłowego nawet po cenie złomu są to niemałe pieniądze.Czy świadomie ukrywano informacje o planowanych inwestycjach i całej sprawy nie nagłaśniano jak to ma miejsce teraz ? Odpowiedzi nasuwają się same. Do dnia dzisiejszego niema wzmianki o powstających wiatrakach i sądząc po pozostałych informacjach które się ukazują jest to działanie świadome.

    Reply
  3. MIESZKANIEC GMINY ABRAMÓW

    Dla mieszkańca gminy Kamionka.Informowanie o budowie od początku wyglądało tak jak obecnie.Nawet tych co wydzierżawili ziemię pod budowę powiadamiano w ostatniej chwili.Może liczą że nikt budowy nie zobaczy. Bo taka dochodowa i pionierska inwestycja na tym terenie to pomysł co najmniej na ” Nagrodę Nobla” lub rekord Ginesa, w kategorii -Ile maksymalnie wiatraków można pomieścić , jeszcze pomysł ktoś zabierze i co wtedy. ps. kabla wystarczy i dla was.

    Reply
  4. mieszkaniec sąsiedniej gminy

    Do Mieszkańca gminy Abramów. Kabla oczywiście wystarczy i dla nas, mam tylko nadzieję że ludzie wyciągną wnioski z tego co się u was dzieje i nie będą biernie przyglądać się jak ich robią w c… ale może być i tak że któregoś dnia i u nas coś takiego niespodziewanie powstanie, widząc taką arogancje władz to kto wie czy już niezapadły jakieś decyzje o których nikt z mieszkańców jeszcze nie wie.

    Reply
  5. Mieszkaniec Abramowa

    Wszystko planuje i zatwierdza Starostwo nawet wie jak są zabezpieczone drogi przeciw zniszczeniu. Nie wiedzą tylko tubylcy, bo po co ? Wybory za 3 lata !

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *