Z sesji Rady Powiatu – „Echo Powiatu Lubartowskiego” powraca przed wyborami?

pow.l

Zamieszczamy fragment protokołu z XXXII sesji Rady Powiatu w Lubartowie
z dnia 26 marca 2018 r. Wydaje się ,że najbardziej interesujące dla czytelników są interpelacje i zapytania radnych, dlatego zamieszczamy właśnie tę część. Pytania dotyczyły m.in. szpitala powiatowego, oraz wznowienia  wydawania bezpłatnego informatora samorządu powiatowego – „Echo Powiatu Lubartowskiego”. Periodyk wydawany przez Starostwo Powiatowe w Lubartowie od 2001 roku w ostatnich kilku latach nie ukazywał się.

 

Interpelacje i zapytania radnych.
Radny Lucjan Mileszczyk zwrócił się do Zarządu Powiatu z następującymi zapytaniami:
1) Radny prosił o informację na temat uzgodnień Zarządu Powiatu w sprawie wniosku
mieszkańców wsi Nowa Jedlanka.
2) Radny poinformował, że otrzymuje sygnały, że w szpitalu jest problem z brakiem na stałe
lekarza na Izbie Przyjęć. Pielęgniarki mają problem (dyskomfort) z tym, że muszą
dzwonić do lekarza i pytać, czy przyjdzie. Nastręcza im to dużo kłopotu. W związku
z tym radny pytał, jaki przepis wewnętrzny reguluje obecność lekarza na Izbie Przyjęć
i czy musi być tak, że pielęgniarki proszą, a lekarz nie zawsze schodzi? Radny zna
konkretne przypadki i wyraził zaniepokojenie taką sytuacją.

4

Radny Andrzej Kardasz zwrócił się o odpowiedź na następujące zapytania:
1) Radny dołączył się do zapytania radnego Mileszczyka odnośnie sytuacji na Izbie Przyjęć
i również prosił o odpowiedź w tej sprawie.
2) Radny pytał, z czym związane jest to, że ponownie zaczęło wychodzić Echo Powiatu
Lubartowskiego, czy nie z nadchodzącymi wyborami samorządowymi? Radny pytał
również, jaki jest łączny koszt wydania nakładu 3000 egzemplarzy Echa (druku,
dystrybucji itp.)? – Radny prosił o odpowiedź na piśmie.
Jego zdaniem należy rozumieć, że również radni powiatowi mają prawo publikowania
tekstów w tym biuletynie, w tym również wypowiedzi polemicznych w stosunku do
wypowiedzi Starosty. Jeśli tak jest, to radny byłby wdzięczny za informowanie
odpowiednio wcześnie, kiedy Echo będzie wychodziło, aby radni mogli przygotować
teksty.
Więcej interpelacji i zapytań nie zgłoszono.
Ad 6.
Sprawozdanie roczne z wykonania planu finansowego Samodzielnego Publicznego
Zakładu Opieki Zdrowotnej w Lubartowie za 2017 rok.
Sprawozdanie roczne z wykonania planu finansowego Samodzielnego Publicznego
Zakładu Opieki Zdrowotnej w Lubartowie za 2017 rok radni otrzymali na piśmie. Dyrektor
jednostki Łukasz Semeniuk przedstawił natomiast kilka najważniejszych danych z tego
sprawozdania, a mianowicie:
Przychody z działalność podstawowej zrealizowano w kwocie 48 995 733,64 zł, co stanowi
100,2% rocznego planu. Koszty z działalności podstawowej wykonano w łącznej kwocie
48 410 343,23 zł, co stanowi 97,52% planu założonego na początku ub.r. W efekcie czego został
wpracowany wynik finansowy netto (zysk) w wysokości 1 779 677,43 zł. Na inwestycje w ub.r.
szpital wydatkował kwotę 324 563,02 zł. Na zakup sprzętu medycznego szpital wydatkował
kwotę 212 357,62 zł.
(Sprawozdanie w załączeniu do protokołu.)
Następnie Dyrektor Semeniuk odniósł się do zapytania dotyczącego funkcjonowania Izby
Przyjęć. Przepisem regulującym obecność lekarza na Izbie Przyjęć jest umowa z Narodowym
Funduszem Zdrowia. Umowa ta nie przewiduje konieczności stałej obecności lekarza na Izbie,
nie jest to wymogiem niezbędnym, aby izba funkcjonowała w szpitalu. Dyrektor dodał, że po
pojawieniu się w 2017 r. tzw. ustawy Radziwiłłowskiej, która zwiększa wynagrodzenia osób
wykonujących zawód medyczny, bardzo ciężko uzyskać jest nowego lekarza, który chciałby
pracować za określone środki finansowe. Biorąc pod uwagę to, że wielu lekarzy pracuje na
etacie, a ustawa podwyżkowa obejmuje przede wszystkim osoby zatrudnione na podstawie
umowy o pracę, w związku z tym ciężko jest w tym momencie modyfikować środkami
finansowymi tak, aby być w stanie zaproponować stawkę na tyle atrakcyjną, aby pozyskać
lekarza.
Do przedstawionego sprawozdania radni zgłosili pytania i uwagi.
Radna Teresa Zielińska zauważyła, że otrzymuje sygnały, że na Izbie Przyjęć czeka się bardzo
długo na przyjście lekarza, w związku z czym coś jest chyba nie tak – mówiła radna.

5

Dyrektor SPZOZ w Lubartowie Łukasz Semeniuk nie przeczył temu, że takie sytuacje mają
miejsce. Wyjaśniał, że powodem takich sytuacji jest to, że lekarze przebywający na oddziałach
szpitalnych, często nie mają takiej możliwości, aby od razu zejść na Izbę, gdyż zajmują się
pacjentami przebywającymi na oddziale. Jedynym rozwiązaniem w tym momencie byłoby
zapewnienie większej liczby lekarzy. Jednocześnie są ograniczenia – jedno finansowe, drugie
–brak lekarzy, który to problem praktycznie dotyka szpitali w całym kraju.
Radny Andrzej Kardasz odniósł się do pisma z dnia 6 marca br. skierowanego do Dyrektora
przez lekarzy specjalistów zatrudnionych w SPZOZ domagających się podwyższenia płac pod
groźbą wypowiedzenia klauzuli „op-aut”. Radny pytał, jak Dyrektor zamierza rozwiązać ten
problem?

Dyrektor Łukasz Semeniuk odpowiadając mówił, że rozwiązania tego problemu może upatrywać
tylko i wyłącznie wtedy, gdy pojawi się stosowny dokument prawny – ustawa lub
rozporządzenie, której treści na chwilę obecną nikt nie zna. Dyrektor oczekuje na ruch ze strony
Ministerstwa Zdrowia, wówczas będzie można powiedzieć, co można dalej zrobić, ponieważ
według zapewnień, każdy lekarz pracujący na postawie umowy o pracę będzie mógł uzyskać
wynagrodzenie na poziomie 6 750 zł. Na chwilę obecną SPZOZ nie dysponuje takimi środkami,
gdyż jest to bez mała dwukrotność tego, co w aktualnie lekarze zarabiają.
Więcej pytań i uwag nie zgłoszono.
Na tym ten punkt obrad został zrealizowany.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *