Komorowski zatwierdził GMO

Prezydent Bronisław Komorowski podpisał kontrowersyjną nowelizację ustawy o organizmach zmodyfikowanych genetycznie, tzw. GMO. Według wielu ludzi i organizacji ekologicznych, rząd tą ustawą otworzył nasz rynek na żywność genetycznie modyfikowaną.

„Według autorów ustawy, która trafiła na biurko prezydenta, jej wprowadzenie zapewni bezpieczeństwo hodowli i wykorzystania organizmów genetycznie modyfikowanych w laboratoriach. Duża część specjalistów wyraża jednak pogląd, że działanie rządu i akceptacja ustawy przez prezydenta otworzy polski rynek na żywność genetycznie modyfikowaną.

Zapisy ustawy umożliwią m.in. prowadzenie eksperymentalnych upraw polowych roślin transgenicznych w warunkach otwartych, a także ułatwią import pasz GMO z innych krajów. Będzie do tego wystarczyła zgoda Ministerstwa Środowiska. Dodatkowo ustawa zmniejsza kary za uwolnienie GMO do środowiska bez zezwolenia. Do tej pory osobom, które się tego dopuściły, groziła kara do 12 lat pozbawienia wolności, teraz co najwyżej zapłacą karę pieniężną w wysokości do 200 proc. wartości materiału siewnego. Wciąż także producent nie będzie musiał umieszczać żadnej adnotacji o zawartości GMO na etykiecie, gdy jego poziom nie przekroczy 0,9 proc. lub gdy produkt pochodzi z chowu zwierząt karmionych paszą GMO.” – Ź; http://www.dziennik.com

Wypowiedź prof. Jana Szyszko byłego ministra środowiska  (Ź;za http://wgospodarce.pl/)

„Od tego momentu uwalnianiem nie jest sprowadzanie nasion genetycznie modyfikowanych na cele żywnościowe oraz paszowe. W związku z tym można wprowadzać do Polski tony nasion genetycznie modyfikowanych w celach produkcji żywności i pasz. W obowiązującej – do chwili obecnej – ustawie wprowadzanie, a więc obrót, był traktowany jako uwalnianie i za to groziła kara do 12 lat więzienia. W tej chwili została zmieniona definicja uwalniania i obrotem, a więc sprowadzanie do Polski w celach handlowych oraz spożywczych organizmów genetycznie zmodyfikowanych nie jest uwalnianiem” – powiedział poseł Jan Szyszko

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *