Wygaszanie Polski przyspiesza. PO-PSL wraz ze swoim prezydentem B. Komorowskim coraz bardziej obawiają się przegranej. Wiedzą, że wtedy kręcenie lodów na polskim majątku narodowym się skończy.
Chcą więc sprzedać tę niewielką resztkę majątku narodowego, jaka Polakom jeszcze pozostała i to przed jesiennymi wyborami. Ogłosił to, znany z taśm hańby, rozprawiający o „polskich syfach – LOT-cie, Stoczni Gdańskiej i Polimexie” MSP W. Karpiński wymieniając PKO BP, PZU i PGE. Skarb Państwa, a więc i my Polacy mamy tam zaledwie 31 proc. udziałów w PKO BP – ostatnim dużym polskim banku, tylko 35 proc. w PZU i „aż” 58 proc. w PGE.
To ile zostanie sprzedane, zależeć ma podobno od planów inwestycyjnych Polskich Inwestycji Rozwojowych – niedawno jeszcze podobno „kamieni kupie” i BGK. Przez 25 lat kolejne ekipy sprzedały wszystko co miało jakąkolwiek wartość, za zaledwie ok. 155 mld zł, w tym obecna koalicja PO-PSL wyprzedała na pniu, tej polskiej krwawicy kilku pokoleń, za ok. 58 mld zł.
Nic dziwnego, że wybitny polski poeta J. Rymkiewicz stwierdza jednoznacznie, że obecna władza stworzyła „państwo dla niewolników Rosji i Niemiec”. Tak się składa, że w dniu wczorajszym pani kanclerz A. Merkel wraz ze swymi ministrami zwizytowała półkolonię. A, jak wiadomo niewolnicy majątku nie posiadają.
Wyprzedano więc blisko 70 proc. majątku narodowego, z bankami na czele fundując nam jednocześnie astronomiczne długi w kwocie 1 bln zł długu publicznego i blisko 370 mld dol. długu zagranicznego. No, cóż jak się szczodrą ręką sypie 8 mld euro na wątpliwe inwestycje w Unii w ramach tzw. planu Junckera, to skądś trzeba uciułać te 32 mld zł. Z 8,5 tysiąca firm małych i dużych, czyli wspólnego majątku Polaków, po tej rabunkowej wyprzedaży, jakże często za bezcen, w rękach polskiego państwa lub z jego udziałem pozostało zaledwie ok. 250 firm, zgodnie z hasłem poszła krowa, niech idzie i łańcuch.
Od 1 maja 2016 r. pozostanie już tylko ziemia, lasy, Poczta Polska i kolej. Na samej rabunkowej wyprzedaży sektora bankowego straciliśmy ok. 200 mld zł, na reszcie garażowego handlu, co najmniej 500 mld zł. Ile dziś warta jest Polska?
