
8 lutego naszą parafię nawiedzili niezwykli goście – siostry z samego serca Afryki, które studiują na KUL-u filozofię. Przyjechały, aby podzielić się z nami radosną nowiną o Jezusie, który zbawia świat, a także po to, aby przybliżyć nam historię swego zgromadzenia, jego zadania, sytuację w swoim dalekim kraju.


Siostra Łucja pochodzi z Nigerii, a siostra Judyta z Kamerunu, należą do Zgromadzenia Sióstr Jezusa Zbawiciela, założonego w roku 1985 przez ks. prof. Emmanuela Edeh w Port Hartcourt w Nigerii.


Ks. Emmanuel Edeh pracował wśród biednych i opuszczonych mieszkańców Nigerii, starając się im pomóc, ulżyć w cierpieniu. Wtedy właśnie kierowany Bożym natchnieniem założył zgromadzenie sióstr, które miały mu pomagać w jego posłudze.


Siostry ślubują ubóstwo, czystość i posłuszeństwo. Ich charyzmatem jest:
– wieczysta adoracja Najświętszego Sakramentu, jest ona drogą uświęcenia każdej z sióstr i daje siłę całemu Zgromadzeniu,
– opieka nad chorymi,
– szerzenie oświaty.

Siostry opowiedziały nam krótko o Nigerii, która jest dużym krajem w centrum Afryki. Do 1960 roku była kolonią brytyjską, dlatego oficjalnym językiem jest angielski.


W Nigerii występują dwie religie: chrześcijaństwo, które dominuje na południu i islam, którego wyznawcy zamieszkują północ kraju.

Niestety pokojowe współistnienie chrześcijan i muzułmanów nie jest możliwe, ponieważ ci ostatni dążą wszelkimi sposobami do opanowania całości Nigerii i zaprowadzenia w niej szariatu.

Dużo ostatnio słyszy się o terrorystycznej organizacji islamskiej Boko Haram, która ma już na swoim koncie setki chrześcijańskich ofiar.

Siostra Judyta i Łucja głosiły swoje świadectwo na dwóch mszach: o 10.30 i 12.00, potem zostały zaproszone przez Ks. Proboszcza na obiad. Miejmy nadzieję, że to nie ostatnia wizyta sióstr w naszej parafii.

Red.
zdjęcia: Sylwia Zlot




