Środowisko nauczycielskie nie kryje oburzenia w związku z kolejnymi pomysłami Ministerstwa Edukacji Narodowej. Czarę goryczy przelał list szefowej resortu edukacji do rodziców ws. przerwy świątecznej w szkołach. Nauczyciele uważają, że list jest próbą dyskredytacji zawodu nauczyciela i wychodzą na ulice.
Rada Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”, wobec braku pozytywnej odpowiedzi ze strony rządu RP na postulat 9% podwyżki w roku 2015 dla pracowników oświaty oraz sfery budżetowej, postanowiła zwołać na dziś przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów nadzwyczajne posiedzenie. Przed gmachem gromadzą się setki nauczycieli z całego kraju. Z godziny na godzinę protestujących przybywa.
Rada Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” zobowiązała przewodniczących komisji międzyzakładowych, zakładowych oraz kół do wywieszenia w tym dniu na budynkach szkolnych flag NSZZ „Solidarność” jako wyrazu poparcia akcji protestacyjnej.
– KSOiW przypomina, że Polska jest w pierwszej dziesiątce krajów, w których nauczyciele pracują największą liczbę godzin lekcyjnych, a nauczyciele polscy należą do najbardziej wykształconych, ale najsłabiej opłacanych w UE. Wynagrodzenia pracowników administracji i obsługi w oświacie należą do najniższych w kraju. Związkowcy podkreślają, że brak podwyżek spowoduje realny spadek wartości wynagrodzenia nauczycieli do poziomu z roku 2007 – czytamy w komunikacie oświatowej „Solidarności”.
Całość czytaj w: http://niezalezna.pl/62208-nauczyciele-maja-dosc-wymyslow-men-wychodza-na-ulice
